pytanie-do-kosmetologa

Cellulit – w genach czy w lodówce?

Dlaczego niektórzy mają cellulit niemal od urodzenia, a inni przez całe życie mają gładką skórę? Czy cellulit mamy w genach? Dlaczego w takim razie nasze mamy i babcie nie miały pomarańczowej skórki? Może winna jest ta cała chemia w jedzeniu?

Barbara z Wadowic

Za powstawanie cellulitu odpowiada szereg czynników. Zaliczamy do nich:

  • skłonności genetyczne,
  • czynniki hormonalne,
  • niewłaściwą dietę,
  • brak aktywności fizycznej.

Skoro w powstawaniu cellulitu pewną rolę odgrywają czynniki genetyczne, to dlaczego nasze mamy czy babcie nie zmagały się z tym problemem aż tak intensywnie jak my? Wyjaśnień jest kilka. Po pierwsze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu idealne ciało nie było aż takim przedmiotem pożądania. Nasze prababcie nie były zasypywane wizerunkami wygładzonych komputerowo kobiet, z którymi mogłyby się porównywać. Nie noszono tak często mocno odkrytych ubrań i przede wszystkim nie mówiono o cellulicie, a jeśli nie zdajemy sobie sprawy z istnienia czegoś, nie szukamy tego na swoim ciele.

Drugim wyjaśnieniem może być fakt, że nasze babcie czy prababcie rzeczywiście nie miały cellulitu. Pamiętajmy, że epidemia nadwagi, otyłości i przy okazji cellulitu to choroba naszych czasów. Odpowiadają za nią przede wszystkim brak ruchu i niewłaściwe odżywianie. Nasi przodkowie prowadzili znacznie bardziej aktywny tryb życia.

Polecam nowość NIVEA w wale z cellulitem:

2016-03-13-pyt