pytanie-do-kosmetologa

Wyszczuplający czy antycellulitowy?

Idzie lato, a ja chcę trochę schudnąć. Zaczęłam ćwiczyć, no i chcę kupić sobie balsam, tylko nie wiem czy wyszczuplający czy antycellulitowy? Może Pani coś doradzić?

Martyna z Brzozowa

Balsamy, nazwijmy je – wspomagające odchudzanie, mają bardzo podobne działanie. Wszystkie przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, a różnią się jedynie ewentualnymi dodatkowymi właściwościami związanymi z wykorzystaniem konkretnych składników aktywnych. Wyróżniamy:

  • kosmetyki wyszczuplające/spalające tkankę tłuszczową – czyli te najbardziej typowe, polecane dla osób, którym zależy na przyspieszeniu utraty tkanki tłuszczowej – doskonale wspomagają wysiłki osób, które są aktywne fizycznie, zawierają np. L-karnitynę, kofeinę, imbir, cynamon, wyciąg z papryki itp.,
  • kosmetyki antycellulitowe i drenujące – mają za zadanie poprawić krążenie krwi, zmniejszyć obrzęki i dostarczyć skórze składników niezbędnych do jej przebudowy – cellulit to zmiany struktury skóry wywołane „rozpychającymi” się komórkami tłuszczowymi, takie kremy zawierają dodatkowo ekstrakt z bluszczu, skrzypu, zielonej herbaty, guarany itp.,
  • kosmetyki ujędrniające/modelujące – wzmacniają skórę, która w związku z utratą wagi narażona jest na znaczne rozciąganie, pomagają zapobiec „wiszeniu” skóry, zawierają np. algi, kolagen, kwas hialuronowy, olejki roślinne, witaminy itp.

Który z nich wybrać? To już zależy od tego, który z opisanych powyżej problemów dokucza nam najbardziej. Jeśli nadal trudno podjąć decyzję, można po prostu stosować różne produkty – np. ujędrniający rano, a antycellulitowy wieczorem.

Na koniec polecam produkty z naszej kwietniowej gazetki:

20160413-p0220160413-p01